Szukaj

Nasza historia

KAŻDA HISTORIA MA POCZĄTEK

Moja zaczęła się od 80 cm. Tyle wysokości miał blat w sklepie jubilerskim mojego dziadka Zdzisława. Najpierw wyczynem dla mnie było podskoczyć i zobaczyć, jakie cuda dziadek kryje za blatem. Potem wspiąć się na palce i zerknąć, które pierścionki podaje swoim klientkom. W końcu, oprzeć się o blat i obserwować emocje, jakie wywołuje na twarzach kupujących biżuteria od dziadka Zdzisława. 80 cm… To właśnie tamten blat rozpoczął moją historię. Wyjątkową i dążącą do doskonałości. Jej symbolem jest dla mnie pewien brylant, który dziadek oprawił w pierścionek i położył kiedyś na blacie. Specjalnie dla mnie. 

ALE NIE MUSI MIEĆ KOŃCA

Teraz ja, dosłownie i w przenośni, kładę małe historie na blacie Brilliant Story. Na co dzień towarzyszy mi wiedza mojej mamy, która z czasem przejęła sklep po dziadku i została rzeczoznawcą diamentów. 

Mi po dziadku pozostała inna ważna rzecz: wiara w to, że każda biżuteria tworzy początek czegoś pięknego. Dołożyłam do niej coś więcej: historia już rozpoczęta nie musi mieć końca. Jest po to, żeby trwać dalej! 

I właśnie po to jest Brilliant Story!

Chcemy, by biżuteria nie tylko dawała początek pięknym chwilom, ale przekazywana dalej, tworzyła nowe historie. 

Jestem ciekawa, jaka będzie Twoja?


Barbara Bachalska-Zagała 
Kobieta, żona, matka, córka, przyjaciółka.
Estetka o zwariowanym umyśle.

 

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Rozpocznij nową historię